Forum 12 Kroków :: Zobacz temat - x 30 czerwca
 
 Forum 12 Kroków
 

Poprzedni temat :: Następny temat
x 30 czerwca
Autor Wiadomość
wojtal 
domownik


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 331
Skąd: Trojmiasto
Wysłany: 2010-06-30, 10:13   

żyć teraźniejszością - mój Boże, tak bardzo pragnę żeby to się wreszcie urzeczywistniło. Czyż mój umysł nie wydobrzał jeszcze na tyle, aby pozbyć się starych schematów myślenia? od 9 miesięcy miałem może takie kilka dni, że czułem że żyję tu i teraz. może powinienem spojrzeć wstecz, aby dowiedzieć się co takiego robiłem, aby tak się czuć? Jak sięgam pamięcią, to życie tu i teraz zawsze było mi obce. lęk przed przyszłością, rozpamiętywanie przeszłości... strasznie zmęczyłem się sobą przez te 34 lata, sam już nie wiem czego się chwycić... studiuję ostatnio opracowania kroków, jest we mnie tyle niepewności. modliłem się dziś w kościele, wierzę że Bóg z dnia na dzień będzie mi objawiał jak mam kierować swoim życiem
_________________
http://ojacek.wgdansku.eu/
 
     
Edyta b. 
domownik



Pomogła: 23 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 26 Cze 2009
Posty: 425
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2010-06-30, 21:30   

Żyję "tu i teraz". To poczucie pojawiło się tak namacalnie w Trzecim Kroku i trwa.
Jest też wywoływane moim skupieniem na tej chwili, pracą. Nic samo nie przychodzi.
Np kiedy z kimś rozmawiam jestem z tą osobą, nie błądzę myślami gdzie indziej.
Jeśli są takie chwile, że gdzieś wybiegam, zaraz wracam.
Poza tym taki stan wiążę się z odpowiedzialnością za siebie. Bo to, co zbuduje dzisiaj, mogę utrwalać jutro, cały czas patrząc jednak na szczyt. W bardzo starej księdze kiedyś przeczytałam: "łatwo jest powiedzieć: nie będę ambitny, lecz nie tak łatwo powiedzieć: gdy Mistrz spojrzy me serce, znajdzie je czystym do dna". Aby z miłości to robić, dla samej drogi, bez oczekiwań na nic. Choć spotyka mnie tyle nagród, każdego dnia. W wielu chwilach tego dnia.

Jest taki krok w programie, w którym teraz jestem, że wracam do przeszłości, do moich czynów, czuje innych..patrzę innymi oczami. Póżniej, kiedy przychodzi spokój jestem wdzięczna, że mogę za życia, bo jest możliwość zmian, zadośćuczynienia. Pewnie i tak bym to zrobiła, kiedyś... spojrzała na siebie w Prawdzie, ale bez tej największej szansy, rozliczenia się z przeszłością.
Cały czas wierzę w tą obietnicę wolności od przeszłości, chociaż teraz to już jest
naturalna powinność.
_________________
Wszystko zrozumieć, to wszystko przebaczyć
/A.L. Stael-Holstein/
http://www.youtube.com/watch?v=lHL1oiVLzPs
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
template created by Vplus.pl | Aktualizacja by MaTeK_
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 23